Warsztaty fotograficzne w Maroku 2011

Warsztaty fotoreportażu w Maroku wystartowały 8 października 2011 roku i trwały 16 dni. Prowadził je fotograf Tomek Gola, a organizowała agencja Wyprawy z Reporterem. Uczestnicy przejechali Maroko z północy na południe, od hiszpańskiej Ceuty do As-Sawiry, przecinając po drodze góry Atlas i nocując w berberyjskich wioskach.
Trasa wyprawy: od Ceuty do As-Sawiry
Wyprawa zaczynała się w Ceucie, hiszpańskiej enklawie na afrykańskim wybrzeżu Cieśniny Gibraltarskiej, skąd uczestnicy wjeżdżali do Maroka. Najważniejszym punktem programu był trawers pasma Atlasu ze wschodu na zachód, z noclegami w berberyjskich wioskach, z dala od głównych szlaków turystycznych. Metą było atlantyckie miasto As-Sawira z portem rybackim i otoczoną murami medyną.
Taka trasa pozwalała zobaczyć bardzo różne oblicza kraju: śródziemnomorską północ, górskie wioski Atlasu i wybrzeże oceanu. Fotografów przyciąga też północ kraju, zwłaszcza błękitny Szafszawan, znany z niebieskich ścian i schodów medyny.
Fotoreportaż zamiast ładnych widoczków
Mottem wyprawy były „ludzkie emocje”. Fotoreportaż to coś więcej niż ładny kadr: chodzi o opowiedzenie historii za pomocą serii zdjęć, o portret ludzi i ich codzienności. Uczestnicy mieli ćwiczyć to pod okiem doświadczonego fotografa, w praktyce, każdego dnia podróży.
Prace uczestników miały trafić do wspólnie przygotowanego albumu, a wyprawa była okazją do połączenia podróży po surowych zakątkach Maroka z nauką fotoreportażu i promocją własnych umiejętności.
Pokaz w Piwnicy pod Baranami
Na 7 listopada 2011 roku zaplanowano pokaz slajdów z wyprawy w krakowskiej Piwnicy pod Baranami, podczas którego uczestnicy mieli zaprezentować swoje zdjęcia z Maroka.
Fotografowanie ludzi w Maroku
Kto wybiera się do Maroka z aparatem, powinien pamiętać, że wielu Marokańczyków nie lubi być fotografowanych bez pytania, a niektórzy oczekują za zdjęcie drobnej opłaty. Przed zrobieniem portretu warto zapytać o zgodę. Więcej o lokalnych zwyczajach i bezpieczeństwie przeczytasz w poradniku zdrowie i bezpieczeństwo w Maroku.